|
kolejną bardzo ciekawą grą z serii Warhammer jest wydana jakieś 10 lat temu ( ehh stare dobre czasy :P ) Warhammer Dark Omen. Jest to pierwsza komputerowa gra z serii Warhammera w jaką kiedykolwiek grałem ( potem dopiero rzuciłem się na War: Shadow of the Horned Rat ) i musze przyznać że jest to jedna z najlepszych gier w jakie grałem w ogóle.
Co prawda grafika w niej nie rzuca na kolana i nawet 10 lat temu nie rzucała ale gra ma niesamowity klimat i ciekawą fabułę. O co w niej chodzi?przede wszystkim to gra typu RTS w której raz za razem prowadzi sie bitwy w toku kampanii ( single player ) albo potyczek graczy (multiplayer). Właściwie jedno i drugie jest ok a w multiplayerze mamy okazje grać również undeadami i orkami kiedy w kampani gramy tylko ludźmi. No wiec w kampani dowodzimy armią najemników, dowodzoną przez Morgena Bernhardta, osławionego herosa z Warhammer: SOTHR. Tym razem musi on rozwikłać zagadkę orków którzy masowo ruszyli na Imperium, paląc i niszcząc co popadnie. Z czasem okaże się że orkowie tak naprawde przed czymś uciekają....i to coś nie jest przyjazne.. Czeka nas około 20 bitew na dość cięzkim poziomie trudności ( ostatnia bitwa jest tego ukoronowaniem) ale gra jest naprawde warta świeczki. Co prawda błedy i głupota systemu walki może razic, np kiedy jeden ork zabija nam kilku konnych, albo podczas poscigu za pobitym wrogiem nagle kilku naszych po prostu ginie, ale naprawde oceniając grę jako całość, wychodzi ona naprawdę na plus :) pamietacie jeszcze Secret Service?pamietam ze dostała tam 7/10 ;) Name: Komentarze: |