Witam na moim blogu po wakacjach, dzisiaj chciałbym się skupić na nowej grze komputerowej jaka pojawi się niebawem w naszym zasięgu. Mówie tutaj o Warhammer Online: Age of Reckoning, nowej grze od EA Mythic Entertainment. Gra powstała z tego co mi wiadomo dość długo, w dużych bólach ale w końcu premierę ustalono na 18 Września 2008.

W grze możemy wybrać jedną z 16 klas i walczyć po stronie sił porządku (Order) oraz sił zniszczenia (Destruction). Mamy do dyspozycji całą masę różnych ciekawych klas jak Chaos Marauder, Chaos Chosen, Witch Hunter, Bright Wizard, Warrior Priest, Goblin Shaman, Black Orc, Knight of the Blazing Sun, Archmage, Swordmanster of Hoeth i wiele więcej. Ta gra online będzie niestety płatna co miesiąc, tak jak i bardzo popularny World of Warcraft. Ile będzie kosztować? Prawdopodobnie ok 50-60 zł za miesiąc, co jest bardzo dużo :/ szczerze mówiąc jest to cena w ogóle nie na polskie warunki. Rozumiem płacić 20-30 zł ale tyle??? Mam nadzieje że szybko pójdą po rozum do głowy i jednak dadzą nam możliwość gry za nieco niższą cenę :/...Ja nie wiem co jeszcze zrobię, bo ten gatunek gier jest wyjątkowo czasochłonny i nie wiem czy znajdę po prostu na Warhammera czas....



(Warhammer Online intro)

Gra jest już sporym przebojem (ma ok miliona zadowolonych graczy) i zdobywa ich sukcesywnie coraz więcej i więcej.

Ja już wyzwoliłem się z więzów tej gry i muszę przyznać że ostatni miesiąc wsiąkłem do Warhammera Online i grałem od 3-10 h dziennie. Zdarzyła mi się nawet tygodniowa przerwa ale było to wywołane trudnościami z internetem przez jakiś czas więc to nie była moja decyzja ;p. Gra jest niesamowita i ma w sobie naprawdę sporą dawkę dobrej zabawy. Co ciekawe jest ona dość podobna do Wowa ale jej PvP czyli gracz kontra gracz to prawdziwy majstersztyk! Dynamiczna i bardzo szybka walka, emocje i sporo dobrej zabawy. Nie ma to jak wirtualna jatka w scenariuszu lub na specjalnych Realm vs Realm area gdzie obie strony czyli Order i Destruction walczą między sobą o prymat nad danym regionem.

Wiele razy walczyłem lub broniłem twierdzy którą napadało ok 50 graczy na następne 50 graczy. Jatka naprawdę wyśmienita do tego stopnia że musiałem kompa ustawić na minimalne ustawienia grafiki żeby jako tako widzieć w ogóle co się dzieje na ekranie (potem w kulminacyjnym momencie, większość graczy jest w jednym niedużym pomieszczeniu...a komp ledwo dycha...

Name:

Komentarze: